wtorek, 6 marca 2018

Rozdział 23: ,,Mógłbym słuchać bez końca, jak wymawiasz moje imię."

Jeżeli mogę coś subtelnie zasugerować: One Direction – Night Changes. Słuchałam przy pisaniu i sądzę, że może Wam to umilić czytanie.


~~~~~~

               – Denerwujesz się? – zapytała Daisy.
               Zerknęłam na dziewczynę. Jej podejrzliwe spojrzenie spoczęło na moich dłoniach, które zaczęłam pocierać tuż po wyjściu z windy. Wydawały mi się bardzo chłodne. Teraz jest już z nimi znacznie lepiej.
               – Nie. – Zaprzeczyłam od razu, a ręce opuściłam swobodnie wzdłuż ciała. Skłamałam, chociaż nie do końca. Nie nazwałabym tego zdenerwowaniem, a raczej podekscytowaniem!

czwartek, 5 października 2017

Rozdział 22: ,,Musiałem Cię nieźle zdenerwować."

               Oddałam kolejny strzał. Opuściłam ręce.
               Teraz tarcza bardziej przypomina sito, ale grunt, że nauczyłam się w końcu trafiać. Oczywiście mniej więcej, ale to zawsze coś.
               – Masz już dość? – zapytała rozbawiona Robin. Podeszła do stanowiska piątego.
               Zerknęłam po sobie. Trochę ręce mnie bolą. Może to dobry moment, by przestać. Wyżyłam się, lepiej mi. Jest dobrze.

wtorek, 26 września 2017

Rozdział 21: ,,Nie będę Cię zatrzymywał."

WAŻNA INFORMACJA POD ROZDZIAŁEM, PROSZĘ SIĘ Z NIĄ ZAPOZNAĆ!

~*~*~*~*~

               Ostrożnie przesunęłam opuszkami palców po chłodnej, śliskiej ścianie. Nie mam pojęcia, jak wszyscy odnajdują się w tych wąskich korytarzach. Na każdym piętrze wszystko wygląda tak samo. Może poza numerkami na drzwiach. Dobrze, że mój cel to zejście do podziemi. Ciężko byłoby odnaleźć odpowiednią salę w tych wszystkich odgałęzieniach. Chociaż, jakby się tak szczerze zastanowić, to nie wiem, czy piwnice to zaraz taki dobry pomysł.